Czy warto samemu remontować dom lub mieszkanie?

remont

Niektórzy żartują mówiąc, że prawdziwego Polaka można poznać po tym, że bierze urlop, by zrobić remont u siebie w domu lub mieszkaniu. I choć jest w tym źdźbło prawdy, raczej wynika to z naszej sytuacji materialnej, a niekoniecznie z charakteru.

Czy jednak warto wykonywać remonty we własnym zakresie? Przede wszystkim – niektórzy to autentycznie lubią. Są majsterkowicze, jacy nie traktują remontu jako zła koniecznego. Jest dla nich oczywiste, że pewne rzeczy muszą zrobić sami, a zatrudnienie fachowca do prostych prac remontowych byłoby ujmą dla ich honoru. Można to zrozumieć. Zwłaszcza że dostępność wszelkiego rodzaju urządzeń i sprzętów przemysłowych jest bardzo duża. Potrzebujesz kupić dmuchawę do pieca? Proszę bardzo. A może marzy Ci się kuchnia węglowa? Żaden problem - klik. Chcesz podziałać w ogrodzie, albo odnowić łazienkę? Wszystkie potrzebne sprzęty znajdziesz w internecie i to w dobrych cenach. Czego chcieć więcej?

Jest jednak grupa osób, które pracy fizycznej nie lubią, nie czują się w niej dobrze, ale remonty starają się wykonywać mimo wszystko we własnym zakresie. Dlaczego? Dla oszczędności. Czy faktycznie to się opłaca?

Raczej nie. Weźmy za przykład firmy zajmujące się urządzaniem mieszkań pod klucz. Taka firma zrobi za Ciebie wszystko – przygotuje projekt, zatrudni ekipę budowlaną, będzie nadzorować jej pracę i po miesiącu od podpisania umowy odda w Twoje ręce gotowe mieszkanie. To pewnie kosztuje miliony – pomyślicie. Nic bardziej mylnego. Urządzić mieszkanie pod klucz w dobrym standardzie można w cenie tysiąca złotych za metr kwadratowy. Prosta matematyka – 40 metrów = 40 tysięcy. I teraz zastanówcie się – czy da się to zrobić taniej we własnym zakresie? A nawet jeśli, to czy oszczędność kilku co najwyżej tysięcy jest warta kilku miesięcy Twojego życia (bo tyle to zwykle zajmuje). Moim zdaniem nie.

Inspiracje dla Ciebie: https://emetalowiec.pl/produkt/nasada-kominowa-okragla-obrotowa-trn150-z-podstawa/

Podobnie ze zwykłymi naprawami. Oczywiście można się męczyć nad montażem zmywarki przez 3 popołudnia. Czy nie lepiej jednak zatrudnić do pomocy złotą rączkę, która upora się w 3 godziny i weźmie za to 100 złotych?

Remonty to fajna sprawa – pod warunkiem, że lubimy majsterkować. Wszystkim innym osobom doradzam oddanie tego procesu w ręce fachowców. Oszczędności są pozorne, a zmarnowanego czasu nikt nam nie zwróci.